Księżyc nad Bretanią - Nina George

17:04 0 Comments A+ a-


Czy próba samobójcza może być początkiem nowego życia?

 Marianne mając sześćdziesiąt lat postanawia odebrać swoje życie. Chciała je zakończyć skacząc z mostu w Paryżu do Sekwany. Los jednak chciał, że została uratowana i przewieziona do szpitala. Tam, zobaczywszy rustykalny kafelek z malunkiem portu w Bretanii i przemyślawszy całe swoje życie, postanawia uciec do tego pięknego miejsca. Niezauważona przez personel, wymyka się ze szpitala i za ostatnie pieniądze wybiera się w podróż. W podróż, dzięki której zrozumie, jak cudowne potrafi być życie. 

Księżyc nad Bretanią to książka zachwycająca, urokliwa i niezwykle pouczająca. Nina George swoim subtelnym stylem wprowadza czytelnika w świat, który może odmienić ich dotychczasowy sposób postrzegania życia. Dzięki historii Marianne pokazuje, że nawet śmierć jest początkiem czegoś nowego i czasami trzeba doświadczyć największego cierpienia i rozczarowania, aby potem się podnieść. 

Powieść rozpoczyna się w momencie, kiedy Marianne decyduje się na skok z mostu. Jej rozważania na temat dotychczasowego życia z mężem łapią za serce i zmuszają do zastanowienia się, czy warto tkwić w takim związku. Posłuszna i uległa Marianne po raz pierwszy bierze los we własne ręce. 

Ta opowieść to nie tylko przeprawa przez cierpienie i wyrzuty, podróż życia, ale także niezwykła historia miłosna. Nina George nie poprzestała jednak na jednej. Ukazuje ona grono bohaterów, mających różne uczucia i charaktery, którzy starają się do siebie dotrzeć, zrozumieć i oczywiście dać szansę na miłość. Sposób w jaki autorka buduje każdą z tych historii jest zdumiewający. 

Obraz Bretanii zniewala. George doskonale skomponowała opis tej pięknej krainy z uczuciami bohaterów, z ich losami. Dodatkowo w sposób kolorowy pokazała, że Bretania jest urocza. Kultura i tradycje Bretończyków niejednokrotnie zaskakują, ale jednocześnie sprawiają, że chciałoby się odwiedzić ten region. Czytelnik jest w stanie przenieść się do powieściowego Kerdruc. 

Marianne udowodniła, że człowiek może się zmienić i dostrzec, jak piękne potrafi być życie. Że można uwolnić się od człowieka, który nie potrafił kochać, szanować, dbać. Że w wieku sześćdziesięciu lat można zacząć istnieć naprawdę, znaleźć swoje miejsce na ziemi. Że wszystko jest możliwe.