7 najlepszych seriali 2015

19:00 0 Comments A+ a-


Nie oglądałam wiele seriali w tym roku. To znaczy kontynuuje te, które zaczęłam pochłaniacz już wcześniej. Jednak znalazłam kilka nowości. Niektóre skończyłam, niektóre zaczęłam, a jeden wrócił do łask po ogromnym rozczarowaniu. 


7. Pamiętniki wampirów 
Wróciłam do tej produkcji po niemal dwuletniej przerwie, na siłę oglądając sezon szósty, ale z przyjemnością siódmy. Ci, co nie lubią Eleny powinni zrozumieć dlaczego. Mimo że sam serial robi się coraz dziwniejszy i jeszcze bardziej rozwlekły, to jego oglądalność nie spada, a wręcz przeciwnie rośnie. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale brawa dla twórców. 


6. Golden Boy 
Przyznam, że czasami zdarza mi się obejrzeć jakiś serial ze względu na ładną buzię aktora. Tym razem nie tylko ładna buzia mi się podobała, ale również interesująca fabuła. A raczej jej początek, ponieważ serial przestał być emitowany po zaledwie dwunastu odcinkach. Wielka szkoda, bo produkcja ma naprawdę spory potencjał. 


5. The Walking Dead 
Serial specjalnie mnie nie wciągnął w pierwszym sezonie, ale sześć odcinków na początek to dla mnie zdecydowanie za mało. Dałam mu szansę w kolejnym sezonie i było lepiej. Dotąd mnie nie zachwycił, nie zmusił do tego, aby śledzić każdy odcinek z zapartym tchem, ale całkiem miło spędza się przy nim czas. 


4. Suits 
Jestem dopiero na trzecim sezonie tego serialu, ale jestem nim zachwycona! Te wszystkie intrygi, świetne postaci i oczywiście motyw prawniczy pochłaniają moją każdą wolną chwilę. Oczywiście są momenty, kiedy tylko marzę, aby odcinek się skończył, ale są też takie, które zmuszają mnie do włączenia kolejnego. I ten Specter! 


3. Białe kołnierzyki 
To moje tegoroczne odkrycie i zdecydowanie jeden z zabawniejszych i skomplikowanych seriali, jakie miałam w życiu oglądać. Poza tym, wszystkie pięć sezonów obejrzałam w niecały miesiąc. Do tego dodać oszusta, agenta FBI i naprawdę nietypową fabułę, a mieszanka wciągnie na długo. Szkoda, że koniec, tym bardziej, że ostatni odcinek nie wskazywał na to. Ciągle mam nadzieję, że Matt Bomer zdecyduje się na jeszcze jeden sezon. 


2. The Flash 
Rok temu był Arrow (to nadal jest mój ulubiony serial), w tym będzie nowa postać, czyli Flash. Pierwszy sezon świetny, drugi bardziej wciągający, ale coraz bardziej nienormalny. Naprawdę nie wiem, skąd scenarzyści biorą te wszystkie pomysły, ale powinni trochę zwolnić. Jeszcze nigdy nie widziałam tylu nowych wątków fabularnych w dziesięciu odcinkach... 


1. Dawno, dawno temu 
To już nie dziwi nawet mnie, że ten serial wylądował w tym roku na pierwszym miejscu w zestawieniu. Mimo że uważam, iż najnowszy sezon jest nieco gorszy od pozostałych, to całokształt wypada najlepiej ze wszystkich produkcji przedstawionych powyżej. Sam fakt, że fabuła jest bajkowa od razu wysuwa Once Upon A Time na prowadzenie. 

A jakie są Wasze ulubione seriale?