Złodziejka książek (The Book Thief, 2013)

19:00 0 Comments A+ a-


Wojna toczyła się nie tylko na terenach okupowanych przez Trzecią Rzeszę. Te najbardziej przerażające, dotyczące walki z ideologią i represjami, zmagania miały miejsce również na ziemiach niemieckich. To tam cywile musieli zaakceptować nową politykę, żegnać się z bliskimi, którzy zostali wezwani na front. Musieli również zaakceptować fakt, że wkrótce zostanie im odebrane wszystko - nawet kultura. Film Briana Percivala, będący ekranizacją popularnej książki Marcusa Zusaka, doskonale pokazuje życie zwykłych ludzi, których także dotknęło zło wojny. 


Rodzice Liesel Meminger to komuniści. Prześladowani przez władze niemieckie zostali zmuszeni do oddania swoich dzieci pod opiekę ludzi, którzy by się nimi zajęli, nakarmili i posłali do szkoły. Dziewczynka podczas podróży do Molching traci brata, a zaraz potem na zawsze rozstaje się z ukochaną matką. Życie na Himmelstrasse ją przeraża, tym bardziej, że niedługo później wybucha wojna i nikt nie może przewidzieć, jaki wpływ będzie miała na miejscową ludność. 

Złodziejka książek to film dobry, mimo swoich większych bądź mniejszych mankamentów. Na ogromną uwagę zasługuje obsada: Geoffrey Rush oraz Emily Watson jako Humermannowie są świetni. Z pozoru nieustannie kłócące się małżeństwo, w głębi ducha naprawdę się kochają. Są świetnymi rodzicami mimo różnych metod wychowania. Młoda Sophie Nélisse w roli Liesel wręcz rzuca na kolana swoją bezbronnością i brakiem doświadczenia. Wszyscy doskonale oddali charakter swojej postaci, wzbudzając tym w widzu uczucie bliskości. 


Z drugiej strony Złodziejka książek jako film opisujący wojnę wypada dosyć słabo. Reżyser ewidentnie skłania się ku woli Zusaka i przedstawia obraz życia ludzi, nie samych bitew. Nie mniej jednak, Percival mógł wydobyć ze swojej produkcji jeszcze więcej, tworząc genialne, trochę bajkowe, odzwierciedlenie okrucieństwa wojny. 

Ekranizacja to kino dobre - trochę wzruszające, nawet dojrzałe. Trudno jest się pogodzić z ukazanym obrazem, zaakceptować fakt, iż bohaterowie żyją podczas II wojny światowej i zmagają się z biedą, głodem oraz represjami. Twórca, podobnie jak Zusak, nie pozwala zapomnieć, że na terenach Niemiec również panował zakaz ukrywania Żydów, że tam również palono literaturę, zmuszano do wstąpienia do wojska i zabijano wszystkie przejawy samodzielnego myślenia. Zdecydowanie polecam, jednak dla lepszego zrozumienia niektórych wątków w filmie, najpierw zachęcam do sięgnięcia po książkę.