217. Pierwsze damy francji - Robert Schneider

22:24 0 Comments A+ a-


Bycie żoną prezydenta nie jest łatwym zadaniem - tym zdaniem można podsumować zbiór biografii ośmiu Pierwszych Dam Francji autorstwa Roberta Schneidera. Zbioru bardzo dokładnego oraz niezwykle inspirującego. 

Za tę książkę zabierałam się naprawdę długo. Nie przerażała mnie jej grubość oraz ilość biografii, ale fakt, że są to historie prawdziwe, a więc w pewnym sensie zawierają uczucia, myśli głównych bohaterek. Robert Schneider postawił na szczerość i pisząc książkę nie cenzurował wielu faktów, które do tej pory gorszą Francuzów. Jasno i wyraźnie opisywał sytuacje nie mające prawa bytu, ale krzywdzące kobiety, które po części, a nawet w ogóle, oddawały swoje życie i marzenia mężom i pozwalały im spełniać swoje - dochodzić do władzy. 

Zaczynając od Yvonne de Gaulle czytelnik może nie tylko śledzić jak zmieniała się polityka Francji, ale również to, jak zachowywała się każda następna Pierwsza Dama Francji. Konserwatywna, nieszczęśliwa Yvonne nigdy nie wypomniała mężowi, że bardziej kochał politykę niż rodzinę, nigdy też nie robiła niczego, co mogłoby mu zaszkodzić. Następne żony prezydentów Francji nie tylko pokazywały, że mają coś do powiedzenia! One walczyły o możliwość głosu, wyrażenia swojej opinii. I choć dopiero współczesne żony polityków pokazały, że są równie inteligentne, to Yvonne de Gaulle pozostała jedynym wzorem do naśladowania. 


Robert Schneider w żadnej ze swojej biografii nie wyraził opinii. Pozostał wierny suchym faktom, czasami pokusił się o przytoczenie czyjegoś zdania, ewentualnie odnosił się do już wcześniej wydanej biografii którejś z przedstawianych przez niego kobiet. W naturalny sposób pokazał prawdziwy charakter i niepowtarzalną klasę swoich bohaterek.  Każdą z nich wyniósł na piedestał i uznał za jedną z najważniejszych kobiet. Żadnej nie ujmował. Nic w tym dziwnego - każda bohaterka Pierwszych Dam Francji zasługuje na taką samą uwagę ze względu na to, jak wiele musiały się wyrzec, aby pełnić swoją funkcję. 


Mimo że Pierwsze Damy Francji to z pozoru trudna lektura, czyta się ją bardzo szybko i to z ogromnym zainteresowaniem. Historie są ciekawe, bogate w doświadczenia i życiowe rady. Niektóre z nich są bardzo uniwersalne i myślę, że nie tylko kobieta potrafiła by je wdrążyć w życie.