211. Parabellum - Remigiusz Mróz

14:43 0 Comments A+ a-


Nie wszyscy spodziewali się, że pierwszego września rzeczywiście wybuchnie wojna. Sporo osób szczerze wątpiło w to, że Adolf Hitler odważy się na taki krok. Niestety, stało się, a ludność, która nie zdążyła uciec, stanęła w obliczu najgorszego koszmaru. Nieustanne rabunki, gwałty, morderstwa czy wywózki stały się codziennością. A to był dopiero początek...


Bronisław Zaniewski cudem przeżył nalot Luftwave pod granicą rumuńską. Z ataku uszło z życiem zaledwie czterech polskich żołnierzy z rannym dowódcą na czele. Grupa pozbawiona żywności i artykułów pierwszej pomocy, zmuszona została do poszukania wioski, gdzie mogli by uzyskać pomoc. Przez przypadek wkroczyli na tereny pełne oddziału  SS. 
Stanisław Zaniewski wraz ze swoją narzeczoną pochodzenia żydowskiego w porę zrozumieli, co się święci. Wraz ze znajomym Marii wyruszyli na pieszo w stronę Francji, gdzie mogliby schronić się przed wojskami niemieckimi. Nie wiedzą jeszcze, że na drodze pojawią się pewne przeszkody. 

Po Parabellum sięgnęłam głównie dlatego, że miała wiele pozytywnych opinii. Już wcześniej miałam ochotę poznać prozę Remigiusza Mroza, jednak nie mogłam się zdecydować od jakiego tytułu zacząć. Padło właśnie na historię Stanisława i Bronisława Zaniewskich. I wcale tego nie żałuję. 

Książkę czyta się bardzo szybko, głównie dlatego, że jest napisana przystępnym, prostym językiem. Osoby, które nigdy nie interesowały się historią II wojny światowej nie powinny mieć większego problemu ze zrozumieniem faktów. Remigiusz Mróz tworzy z tego obrazu jedynie tło dla działań swoich bohaterów, ukazując ich rozterki i zmagania z realnością. Czytelnik nie zostaje zasypany historycznymi faktami, datami czy istotnymi nazwiskami. Mróz nie bawi się w subtelności, wprost pisze o losie żołnierzy, jak i cywilów. Dodatkowo Parabellum okraszone jest pewną dozą ironii, czasem żartu. Podczas lektury widać świetne przygotowanie warsztatowe autora. Widać to przede wszystkim w opisywaniu militariów czy stopni wojskowych. 

Akcja nie toczy się tylko z jednej perspektywy. Dzięki temu czytelnik może poznać kilku bohaterów, niezmiernie ważnych dla fabuły tego tomu. Oprócz braci Zaniewskich, Marii, pojawia się Niemiec - Christian Leitner. Jest żołnierzem Wermachtu, zwolennikiem ideologii Hitlera. Jednak tutaj warto zaznaczyć, że nie popada w skrajność i interpretuje ją sobie w swój własny sposób. Jeśli chodzi o Leitnera, to jest on postacią dosyć skomplikowaną i nieprzewidywalną. 
Bracia Zaniewscy są swoim przeciwieństwem. Bronek, wykształcony, odważny, trochę gwałtowny i impulsywny traktuje wojnę jako możliwość wykazania się. Natomiast Stanisław nie zna języków, brakuje mu odwagi, jest pesymistycznie nastawiony do całej sytuacji i jedynie dba o swoją narzeczoną.

Parabellum,jak na książkę, której akcja toczy się podczas wojny, wypada naprawdę dobrze. Zdecydowaną zaletą jest brak suchych faktów, dat i nieznanych nazwisk. Akcja jest wartka, wciągająca i bardzo interesująca. Aż szkoda, że tę książkę czyta się tak szybko!

___________

wracam!