195. Wyklęty - G. Masteron

18:00 0 Comments A+ a-


Zjawiska paranormalne to dla wielu osób tylko wymysły wyobraźni. Trudno jest pogodzić się z tym, że na świecie mogą istnieć zjawy, demony czy chociażby duchy. Na każde dziwne wydarzenie ludzie reagują wzruszeniem ramion, powtórzeniem sobie, że to tylko wiatr. A co, jeśli istnieją takie miejsca, gdzie istoty zza światów mogą ingerować w życie mieszkańców miasta? Graham Masteron znalazł taką miejscowość - Salem. 

Rok temu żona i nienarodzone dziecko Johna Trentona zginęli w wypadku samochodowym. Od tego czasu mężczyzna chodzi przybity, ale jednocześnie stara się pozbierać po tragedii. Dalej prowadzi swój mały sklep z antykami, chodzi na aukcję, spotyka się z sąsiadami. Ale pewnej nocy słyszy skrzypienie huśtawki na podwórku, potem śpiew zmarłej żony i w końcu widzi jej ducha. Okazuje się, że to, co zobaczył to dowód na to, że Salem rzeczywiście jest miejscem, gdzie zdarzyło się wiele okropnych rzeczy. 

Wyklęty to moje pierwsze spotkanie z mistrzem horrorów, ale jakże udane! Nigdy nie spodziewałabym się, że książka grozy mogłaby wzbudzić we mnie takie zainteresowanie, biorąc pod uwagę fakt, że jestem osobą, którą łatwo przestraszyć. Wyklęty to również mój pierwszy przeczytany po wielu latach horror. Oczywiście książka przeleżała swoje na półce, ponieważ bałam się spróbować, zobaczyć, czy rzeczywiście jest tak straszny, jak wszyscy mówią. Ta książka jest przerażająca. Nie mniej jednak nie żałuję, że w końcu poznałam jej fabułę. 

Graham Masteron wykorzystał historię miasteczka Salem w stanie Massachusetts, gdzie w 1962 roku odbył się proces czarownic. Jednak tamte wydarzenia stanowiły jedynie podstawę do stworzenia całkiem innej historii, zbudowania niesamowicie wciągającej fabuły. Masteron dzięki swoim postaciom, opowieści, świetnie przedstawia własną wizję tego, dlaczego do wspomnianego procesu doszło. Skupia się nie tylko na historii Salem, krążących pogłosek, ale również dużą uwagę poświęca kulturze Azteków i wierzeniom. Ponad to wprowadza elementy sensacyjne, a nawet powiedziałabym, że przygodowe. Masteron świetnie posługuje się językiem, budując bardzo dokładne i szczegółowe opisy, nie tylko głównych wydarzeń, ale również miejsc, w których aktualnie znajdują się bohaterowie oraz ich stanów emocjonalnych. 
Masteron nieustannie zaskakuje

Autor dużo uwagi poświęca również swoim postaciom - nie ogranicza się tylko do wykreowania portretu Johna Trentona. Dosłownie każdy bohater ma swoją historię, wyróżniające go cechy charakteru. Jednak bohaterowie Masterona nie stają się tylko tłem do wydarzeń. Każdy bierze czynny udział w kształtowaniu tej opowieści. 

Podsumowując, Wyklęty to książką, którą wręcz trzeba przeczytać. Jest świetnie napisana, dopracowana w każdym calu. Z jednej strony wciąga czytelnika, zmusza go do poznania tej historii, z drugiej natomiast przeraża. Mimo że historia stworzona przez autora jest tylko fikcją, to czytający jest w stanie chociaż na chwilę uwierzyć w to, co poznaje.