wosk: TURQUOISE SKY

14:00 0 Comments A+ a-


Doskonale błękitny wosk Turquoise Sky zamyka w sobie magię lazurowego oceanu, bezchmurnego nieba i jasnego, ożywczego wiatru. Morska bryza niesie za sobą wyjątkową świeżość, która – w ulotnych momentach – zamienia się w woń zebranej gdzieś po drodze morskiej trawy i nutę skradzionego ze straganu z egzotycznymi balsamami piżma. Rześko, cudownie tropikalnie i nieco tajemniczo. Wosk Turquoise Sky to podróż odbyta na skrzydłach wiatru pędzącego po najodleglejszych, najbardziej bajecznych zakątkach globu i wzbijającego się ostatecznie w stronę turkusowego, bezchmurnego nieba. - opis 
Woski YC zaczęłam palić jeszcze przed maturą i to był jeden z pierwszych, jakie zamówiłam. Szczęśliwa, odpaliłam w moim kominku i po dziesięciu minutach zgasiłam, ponieważ nie byłam w stanie wytrzymać tego zapachu. Było bardzo ciepło na zewnątrz, przez co zapach był naprawdę duszący. Kilka dni temu dałam mu kolejną szansę (cóż, z braku laku) i byłam zaskoczona! To całkiem inny zapach, kiedy odpalasz go, kiedy za oknem mróz. Był delikatny, orzeźwiający, przez co zdecydowałam się sprawdzić, czym on właściwie pachnie: trawa morska, piżmo.  Ta mieszanka poruszyła moje zmysły i myślałam przez chwilę, że znalazłam się na plaży. Do tego wyczułam delikatny zapach cytrusów

Ten niesamowity zapach mogłam wąchać i wąchać, utrzymywał się przez całą noc i rano powitała mnie delikatna świeżość. W ciągu kilku dni wypaliłam do końca jedną tarteletkę i prawie natychmiast zaczęło brakować mi tego odurzającego zapachu. 

Wosk spodobał się wszystkim domownikom, co rzadko się u mnie zdarza. Może dlatego, że zapach rozniósł się stopniowo po wszystkich pomieszczeniach, przez co każdy mógł go poczuć. W tej chwili jest to mój numer jeden.


Wosk można kupić na: