Stos (wizyta w bibliotece)

08:00 0 Comments A+ a-

Moja biblioteka jest całkiem dobrze wyposażona. Na półkach znajdę zawsze kilka nowości, a strona internetowa pozwala mi je zamówić i odebrać już następnego dnia. Dlatego jakieś dwa tygodnie temu postanowiłam właśnie za takie zamawianie się zabrać i już udało mi się uzbierać całkiem sporą kolekcję nowości. Oczywiście to nie jest wszystko, wiele egzemplarzy jest wypożyczonych przez innych czytelników, więc cierpliwie czekam na swoją kolej.


Już udało mi się zabrać za Wybacz mi, Leonardzie, ale jednocześnie czytam podręczniki na studia. Onyks poczeka na Obsydian, ponieważ chciałabym zacząć serię od początku, a nie od końca. Na całe szczęście to kwestia kilku dni. Mam Pozory mylą, a zeszły weekend przeczytałam Nigdy przenigdy, czyli tom drugi. Zapierałam się, że serię The Lying Game nie skończę, ale wyszło inaczej. Coś do stracenia wpadło w moje ręce przez przypadek, kiedy osobiście buszowałam po półce z nowościami. Wielki Błękit to ostatnia części serii, więc muszę ją przeczytać, chociażby dla czystego sumienia. Nie przepadam jakoś za historią Arii. Mam na swojej półce Dotyk Julii i Sekret Julii, więc musiałam zdobyć Dar Julii. A że nie mam zamiaru trzymać serii na swojej półce, to uznałam, że ostatniej części kupować nie będę. Na zdjęciu widać jeszcze Głowę Anioła Hanny Cygler i Mechanicznego anioła Cassandy Clare.