180. Lodowaty grób - C. Harris

20:21 0 Comments A+ a-


Zauważyłam, że ostatnio na blogu bardzo często pojawiają się recenzje kryminałów, głównie tych autorstwa Charlaine Harris. Tak naprawdę nie zastanawiałam się, dlaczego wpadają mi w ręce tylko powieści tej autorki i raczej nie ma to nic wspólnego z tym, że przez ostatnie tygodnie czytam tylko literaturę sensacyjną na zajęcia.

Kiedy Harper miała piętnaście lat, poraził ja piorun. Od tej pory dziewczyna jest w stanie namierzyć trupa, a także określić w jaki sposób umarł: śmierć naturalna, wypadek czy morderstwo. Wyczuwając wibracje otoczenia, może nawet stwierdzić, od jak dawna nie żyje. Tym razem jest inaczej, ponieważ ciał jest sześć, a morderca jeden. Harper została wezwana, aby odnaleźć zaginionego chłopca i wcale nie spodziewała się tego, że zamiast jednego, odnajdzie kilku. Morderca okazał się finezją w torturach i mordowaniu swoich ofiar, przez co Connelly zaczyna odczuwać niepokój i brak zaufania względem mieszkańców miasteczka. Ten stan zaczyna się pogłębiać, kiedy zostaje napadnięta. Dobrze, że zawsze ma przy sobie swojego brata, Tolivera.

Mieszanka powieści paranormalnej i sensacji to kolejny dowód na to, że Charlaine Harris ma świetną wyobraźnię. Mieliśmy wampiry, odważną bibliotekarkę oraz niemożliwą sprzątaczkę, więc dostajemy kobietę, która potrafi odnajdywać ciała. Do tego bohaterka jest cyniczna, pewna siebie i pełna empatii. Aczkolwiek kiedy przychodzi co do czego, woli spakować swój skromny bagaż i uciec do innego miasta, innego klienta. Harper żyje ze swojego niesamowitego daru, podróżując i odnajdując ciała bądź określając przyczynę zgonu zmarłego. Nie dostaje zbyt wiele za swoje usługi, a ponad to wiele osób twierdzi, że jest oszustką i jawnie z niej kpi. Harper ma to szczęście, że zawsze przy niej jest jej przybrany brat Toliver - pomocny, cierpliwy, troskliwy.

Lodowaty grób jest trzecią częścią o przygodach Harper Connelly, ale przyznam się Wam, że kiedy rozpoczęłam lekturę, nie miałam o tym zielonego pojęcia. Przeczytałam, stwierdziłam, że wszystko jest logiczne i poukładane, a także nie odczułam tego, iż czegoś mogło mi zabraknąć. Zatem bez obaw możecie sięgnąć od razu po trzecią część, chociaż mam przeczucie, że wolelibyście zacząć serię od początku. Sama mam taki zamiar i jeszcze w tym roku akademickim na pewno zdobędę dwa pierwsze tomy. Tym bardziej, że jestem ciekawa tym, co wydarzyło się zanim Harper odnalazła tych chłopców.

Fabuła interesująca, jednak schematyczna i minimalnie przewidywalna. Natomiast akcja wartka, niepozwalająca czytelnikowi chwili na zastanowienie się nad treścią. Jednak nie jestem przekonana, co do samego pomysłu. Jak dla mnie to trochę naciągane i mało wiarygodne. Jednak książka świetnie sprawdza się jako powieść sensacyjna.

Grobowy zmysł ♦ Grób z niespodzianką ♦ Lodowaty grób ♦ Grobowa tajemnica