Sekretne życie Waltera Mitty (2013)

20:00 3 Comments A+ a-


Walter Mitty to nieustanny marzyciel. W pewnych momentach swojego życia wyłącza się i zaczyna wyobrażać sobie surrealistyczną przyszłość, siebie w roli bohatera bądź nieustępliwego podrywacza. Rzeczywistość okazuje się być inna, szara, posępna i nudna. Do czasu. Kiedy okazuje się, że kariera Waltera wisi na włosku, a może mu pomóc tylko odnalezienie jednego zdjęcia, wyrusza w niebezpieczną podróż, do nieznanych miejsc i na zawsze odmienia swoje życie. 

Sekretne życie Waltera Mitty, to kolejny film, który chciałam obejrzeć podczas Nocy Kina. Tak układałam sobie plan, aby tylko wejść na odpowiednią salę. Udało mi się, a sam film to jeden z lepszych, które udało mi się obejrzeć w życiu. 
Nie widziałam wielu filmów z Benem Stillerem, tylko znaną już chyba wszystkim Noc w Muzeum. Widząc, że sam wyreżyserował tę komedię, a dodatkowo zagrał w niej głównego bohatera, nic nie było w stanie mnie powstrzymać, aby sprawić, czy produkcja rzeczywiście jest tak dobra, jak mówią. 


Nigdy nie widziałam czegoś tak dziwnego, a jednocześnie tak śmiesznego. Ten film swoją doskonałością powoduje, że oglądanie go jest prawdziwą przyjemnością dla oczu. Dodatkowo zabawne dialogi dodają smaczku i wzmagają chęć poznania zakończenia historii Waltera. Ben Stiller wykazał się ogromną finezją i wyobraźnią, kiedy przenosił fabułę stworzoną przez Jamesa Thurbera Sekretne życie, zmieniając to i owo. Produkcja to wciągająca opowieść o mężczyźnie, który zmienia swoje dotychczasowe życie o sto osiemdziesiąt stopni i na tym nie poprzestaje. 

Historia bardzo odbiega od rzeczywistości, a pewnym momencie może się wydawać pozbawiona sensu. Wierzcie mi, sama na początku zaczęłam żałować, że wybrałam ten film. Jednak poprzez połączenie trzech gatunków i świata absurdu, zmieniłam zdanie. Ben Stiller okazał się być dobrym wizjonerem i mimo ciężkiego zdania, udało mu się stworzyć coś dobrego. Kiedy wcielił się w postać głównego bohatera, zastanawiałam się, jak to będzie wyglądało: komicznie czy może zwyczajnie. Dostałam drugą opcję, przez co naturalność jego gry w takim filmie spowodowała, że zakochałam się. 


Ostatecznie zaliczam Sekretne życie Waltera Mitty na poczet swoich ulubionych filmów i polecam go każdemu. Jednak nie wszystkim się on podoba, czego świetnym dowodem są moi rodzice. Jeśli szukacie czegoś, co nie przypomina w żadnym wypadku Waszego życia, to ta produkcja świetnie się nada.