166. Poradnik pozytywnego myślenia - M. Quick

19:40 10 Comments A+ a-


Matthew Quicka, a raczej jego twórczość, poznałam przy czytaniu Niezbędnika obserwatora gwiazd i byłam tak zauroczona tamtą książką, że postanowiłam poznać treść Poradnika pozytywnego myślenia. Z początku obawiałam się, że fabuła będzie bliska ekranizacji, aczkolwiek okazało się, iż wcale tak nie jest. Film znacznie odbiega od pierwowzoru, co tylko spowodowało, że nie mogłam oderwać się od powieści. 

Pat po paru latach spędzonych w Niedobrym Miejscu wraca do rodzinnego miasteczka, gdzie zamierza nadal pracować nad swoją sylwetką i zachowaniem po to, aby Nicki do niego wróciła. Jednak sytuacja jest skomplikowana, ponieważ Pat jest chory psychicznie, a sam z początku robi wszystko, aby nie zostać wyleczonym. W pewnym momencie, na jego drodze staje równie skrzywdzona przez życie Tiffany, która będzie starała się mu pomóc. Co z tego wszystkiego wyniknie? 

Moje oczekiwania, co do tej pozycji nie były wysokie, ponieważ mniej więcej wiedziałam, czego mogę się spodziewać. W ostatecznym rozrachunku byłam bardzo zaskoczona, że miałam w ręce kawałek całkiem dobrej historii, która porusza i oczywiście zmusza do refleksji nad własnym życiem i postępowaniem. Pat niejednokrotnie zaznaczał, że życie mamy tylko jedno i należy o nie dbać, a przy okazji myśleć pozytywnie. I chyba właśnie dlatego tak bardzo polubiłam tę postać.
Bohater to człowiek skrzywdzony przez ważną osobę w swoim życiu. Wyparł się wspomnień, stracił kontrolę nad własnymi emocjami, przez co musiał zostać umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, gdzie nikt nie pozwalał mu na pozytywne myślenie. Wszelkie nadzieje odnośnie przyszłego, szczęśliwego życia były od razu burzone. Jednak Pat nie przejmował się tym i nadal starał się odzyskać własne życie, chociaż tak naprawdę nie wiedział, od czego powinien zacząć. Jego niesamowita szczerość i pewność działań rozczuliła mnie i spowodowała, że obdarzyłam go sympatią. Determinacja spowodowała ogromne współczucie, ale jednocześnie momentami trochę irytowała. Cały czas mówił o swojej żonie, o jej wspaniałym charakterze i tym, że to dla niej pragnie wszystko naprawić. 
Natomiast Tiffany mimo jej własnych problemów, wydaje się być osobą niezwykle pomocną, która angażuje się w życie swoich przyjaciół i rzeczywiście stara się wskazać właściwą drogę. Z drugiej strony Tiffany ma charakter osoby, która często wtrąca się w nie swoje sprawy i w ostateczności wszystko jeszcze bardziej komplikuje. Aczkolwiek nie można jej nie polubić. Miałam wrażenie, że jej postać stoi w tle wszystkich wydarzeń i może się wydawać, iż nie jest tak istotna. Jednak tutaj Quick wprowadzając Tiffany, daje do zrozumienia, że prawdziwy przyjaciel to nie tylko osoba, która towarzyszy ci w każdej minucie twojego życia, ale przychodzi wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebujesz. 

Poradnik pozytywnego myślenia to naprawdę dobra książka, która długo zostaje w pamięci. Po skończeniu ostatniego rozdziału dużo myślałam o otaczającej mnie rzeczywistości, jednocześnie starając się utrzymać dystans. Trudno przejść obok takiej pozycji obojętnie, dlatego polecam sięgnąć i poznać życiową historię Pata.