149. Gra w kłamstwa - S.Shepard

15:43 11 Comments A+ a-


"Pretty Little Liars" odniosło ogromny sukces na rynku wydawniczym w Stanach Zjednoczonych, prawa do ekranizacji wykupiono niemal natychmiast, a serial, który powstał na podstawie twórczości Sary Shepard jest jednym z najbardziej oglądanych przez młodzież produkcji. Kiedy na rynek w Polsce (w USA jakiś rok szybciej) weszła kolejna seria zatytuowana "The Lying Game", na wielu blogach spotkałam się z całkiem pozytywną opinią na temat pierwszej części cyklu. Postanowiłam sama sprawdzić, czy Sara Shepard rzeczywiście zdublowała swój sukces i nadal potrafi zachwycić czytelników. 

Emma odkąd skończyła pięć lat, rozpoczęła swoją podróż po domach dziecka oraz licznych domów rodzin zastępczych. Kiedy dwa tygodnie przed osiagnięciem pełnoletności dowiaduje się, że ma siostrę bliźniaczkę, jest gotowa wszystko rzucić i wyjechać na spotkanie z nią. Jednak rzeczywistość jest inna, bo okazuje się, że Sutton została zamordowana, a ona, jako jej bliźniaczka, jest zmuszona zająć jej miejsce tak, aby nikt się nie domyślił prawdy. Okazuje się, że mordercą może być każdy: rodzice Sutton, młodsza siostra, najlepsze przyjaciółki. Czy Emma odkryje prawdę? 

Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotykam się z książką, w której narratorem jest martwa dziewczyna - Sutton. To z jej perspektywy poznajemy losy Emmy, jej dotychczasowe życie, a także świat, w którym się znalazła. Jes to naprawdę interesujący zabieg, który spowodował, że książka wydawała się bardzo ciekawa. Jednak to tylko pozory, ponieważ "Gra w kłamstwa" w żadnym wypadku nie jest książką interesującą, a także ambitną. 

Mimo tak licznych pozytywnych opinii, nie widzę w tej cieniutkiej książeczce ani jednego wciągającego zwrotu akcji. Owszem, o przygodach Emmy czyta się bardzo szybko, jednak jest to spowodowane bardzo prostym językiem, jakim posługuje się autorka. Jednak to nie wszystko. "Gra w kłamstwa" bardzo przypomina znaną serię "Pretty Little Liars": mamy tajemnicze morderstwo popularnej dziewczyny, zabójcę, który pogrywa sobie z główną bohaterką i szantażem zmusza ją do grania tak, jak jej zagra. Odpowiedzi również nie dostajemy od razu, co pozwala mi sądzić, że będzie to kolejna seria bez końca, obfitująca w poplątane wątki bez wyjaśnienia. 

Emma jako bohaterka została wykreowana nijako. Wiemy sporo o jej przyszłości, ale jest to bohaterka bez charakteru, szczególnych cech. Oczywiście różni się bardzo od Sutton, co szybko zauważają jej bliscy. Nie mniej jednak dziewczyna nie pragnie tego, co jej siostra bliźniaczka, takie życie jej nie odpowiada i pragnie to zmienić, rozumiejąc, że popełniła błąd. Jednak niczego już zmienić nie może. 

Książki nie polecam. W "Pretty Little Liars" również ciągłe tajemnice stają się problemem po paru tomach, a znając styl autorki, tak będzie i tym razem. Przy lekturze nie spędziłam miło czasu i nie wiem, czy kiedykolwiek sięgnę po drugą.

_____________________________

Zapraszam Was serdecznie na rozdanie kosmetyczne na blogu Mony! Do wygrania naprawdę świetne kosmetyki.
kliknij