Ogromny krok

15:38 6 Comments A+ a-

Nareszcie to zrobiłam! 
Od dłuższego czasu myślałam nad przeniesieniem swojego bloga na własną domenę. Zastanawiałam się jakie będą tego plusy, jakie minusy, wysokość kosztów. Wszystko sprawdziłam, skonsultowałam ze znajomym informatykiem i doszłam do wniosku, że warto zrobić ten krok. Przynajmniej wiem, że nie opuszczę szybko tej strony, nie zrezygnuje z czytania i recenzowania każdej przeczytanej powieści. Cena również nie jest wygórowana, bo można wyskubać te grosze przez cały rok. 

Nie wiem jeszcze jak to jest dokładnie ze statystykami. Słyszałam, że maleją, resetują się i trzeba zaczynać wszystko od nowa. Mam nadzieję, że to wszystko było nieprawdą. Z drugiej strony mało kto się tym interesuje. 
Po drugie, adres jest o wiele krótszy. Zamiast blogspot.com można wpisać jedynie .pl a strona sama przeniesie na właściwą domenę. Cieszę się również z tego, że nie muszę się sama bawić z kodami HTML, co jest dla mnie czarną magią, tylko nadal mam Panel z bloggera. W sumie, to zależy od strony, na której rejestrujemy własną domenę, itd. Mimo tego, że sama wszystko konfigurowałam uważam, że jest to trudne i bez tych wszystkich stron z instrukcjami, po prostu nie dałabym sobie rady. 
Mogę powiedzieć, że już jestem zadowolona. Adres bloga będę mogła wykorzystać na swoich wizytówkach, które pozostawiam we wszystkich możliwych bibliotekach w moim mieście. 

Jeżeli zastanawiasz się nad przeniesieniem bloga na własną domenę to mogę polecić stronę www.ovh.pl
Znajdziesz tam wszystkie instrukcje, rejestracja nie trudna i droga. Nie żałuję.

edit.
Wysłuchałam "Wielkiego Gatsby'ego" i jakoś nie mogę zabrać się za recenzje. Jednak gdyby do tego doszło to pojawi się w niedzielę (jak zawsze). Otrzymałam także ebooka recenzenckiego od Piotra Molendy "Worn". Jak przetrwam "Chłopów" od razu zabieram się za lekturę. Zobaczymy :)