Pełny roczek !!

10:43 16 Comments A+ a-


Sto lat! Sto lat! 
A przynajmniej jak najdłużej! 

Dzisiaj mija równy rok od momentu, kiedy wpadłam na pomysł pisania recenzji. I mimo że zaczęłam na innej witrynie, to kończę tutaj i świętuje z całkiem innymi ludźmi.Ludźmi, którzy uwielbiają czytać książki i nie wstydzą się tytułów, które wpadają im w ręce. 

Pełen rok. Nie mogę w to uwierzyć. Pamiętam jak w kwietniu organizowałam przenosiny, jak bardzo się denerwowałam, że trafiam na stronę, o której nie mam zielonego pojęcia. Od zawsze pisałam coś na witrynie onet-u. A kiedy opublikowałam pierwszy post, byłam zadowolona. Naprawdę.
Publikowanie każdej recenzji to zajęcie, które wymaga trochę skupienia, a jednocześnie silnej woli. Niejednokrotnie zastanawiałam się jakby to było po prostu nacisnąć "usuń bloga" i czytać tylko dla siebie, nie dzielić się z nikim swoją opinią. Wtedy na pewno nie miałabym szansę na kupno nowych, wspaniałych i ciekawych książek, które cały czas stoją na mojej półce. Nie poznałabym ludzi, którzy może i mieszkają setki kilometrów ode mnie, to jednak czytają, komentuje i polecają coś innego. 

Moja rodzina i przyjaciele zaśmiewali się, kiedy powiedziałam o utworzeniu tej strony. Myśleli, że poddam się bardzo szybko. Ale nie! 7 stycznia nadszedł aż za szybko i mogę dumnie powiedzieć, że udało się. 

Chciałam zorganizować jakieś losowanie ciekawej książki, niestety nie potrafię rozstać się z żadną z mojego zbioru i chwilowo czekam na taką okazję. Ale obiecuję, że prędzej czy później to nastąpi. 

A teraz takie małe podsumowanie. 

Liczba przeczytanych książek do tej pory: 101 
Liczba książek zrecenzowanych: 98 
Lista wysłuchanych książek: 2 
Wyzwania, w których biorę udział od 2013: 2 
Ilość opublikowanych postów: 123 
Książka wyświetlana najczęściej: 50 Twarzy Greya
Liczba wyświetleń: 13 743
Liczba komentarzy: 1002
Liczba obserwatorów: 77 

Patrząc na te wszystkie wyniki to zdaje sobie sprawę, że mogły być o wiele lepsze. Jednak po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że jest to podsumowanie zaczęte od początku kwietnia, a więc jestem trzy miesiące w plecy. Nie ma się czym przejmować, mam kolejny rok przed sobą. 

Pozdrawiam.