II. Fanatyk (2001)

15:03 10 Comments A+ a-

REŻYSERIA:
Henry Bean

SCENARIUSZ:
Henry Bean
Mark Jacobson

OBSADA:
Ryan Gosling - Danny Balint
Summer Phoenix - Carla Moebius
Glenn Fitzgerald - Drake
Theresa Russell - Lina Moebius
Billy Zane - Curtis Zampf




Faszysta a Żyd. Problem, który pojawił się już wiele lat temu i został spotęgowany podczas II wojny światowej, został ukazany przez Beana w swoim filmie. I jak się okazało, wybitną historią Danny'ego Balint'a - Żyd z pochodzenia, ale faszysta z wyboru. 

Wiara od wieków była trudnym dylematem życiowym. Wystarczy prześledzić historię świata od starożytności aż po czasy dzisiejsze i odnajdziemy nie jedną wojnę czy (teraz) sprzeczkę. Tak samo wiara w Fanatyku jest podzielona pomiędzy nie wiercą, a jednocześnie człowiekiem zagubionym pomiędzy tym, co dobre, a tym co słuszne.

Danny już w czasach szkolnych miał wątpliwości czy Bóg istnieje i czy wiara w Niego jest słuszna, o czym dowiadujemy się w pierwszych scenach dzieła. Ucieka z klasy i nie chce już wrócić do jesziwy nawet pod groźbą kary. Kiedy dorasta odizolowuje się od ojca, siostry - mieszka w piwnicy i unika towarzystwa ludzi. Sam jest inteligenty i nie pozwala się zaszokować. Zostaje antysemitą, wstępuje do  skinheadów, a Żydów traktuje jak istoty, które nie mają prawa życia, choć jak wiadomo - sam nim jest. I ogólnie to jest ironia, którą pokazuje nam Bean. 
Prawie - morderca - planuje zagładę najbardziej światowych i znanych Żydów, aby ludzie dowiedzieli się, że nawet w XXI wieku nie są bezpieczni i powinni zejść do podziemi, a najlepiej zniknąć z tego świata. Aby spełnić swój plan musi podjąć kroki, których nigdy nie chciał (zaczął nauczać o religii żydowskiej, publicznie czytać Torę, do której jak się okazuje nadal ma sentyment). Raz bywa źle, a raz dobrze. 

Kwestionowanie religii pojawia się cały czas. Czy to na lekcjach w szkole, czy w kościele, a nawet w domu przy modlitwie. Nikt nie jest w stanie nie mieć żadnych wątpliwości, czyż nie? I właśnie w takim stanie znalazł się Danny. 

Film Beana mógłby spokojnie uchodzić za film fabularny, obyczajowy, a nawet religijny, gdzie od niedawna za taki jest właśnie uważany. Wspaniale wykreowani bohaterowie, świetna reżyseria i kostiumy, a nawet gra aktorska, której można pozazdrości Ryanowi Goslingowi (tym razem pokazał na co naprawdę go stać i udowodnił, że jest znakomitym aktorem). Przejdzie z jednej skrajności w drugą nie jest łatwe. Najpierw jako antysemita, a następnie jako ratujący życie. Wcielenie się w taką postać nie było łatwe, a zagranie jej z czystą perfekcją wręcz godne podziwu. 

Fanatyk to jeden z najlepszych filmów obejrzanych przeze mnie w życiu. Tym razem Jabłka Adama  i Dekalog  to nic w porównaniu z emocjami, które doświadczyłam podczas domowej projekcji.