78. Jeden dzień - David Nicholls

16:35 16 Comments A+ a-

Emma i Dex? Doprawdy, trudno o mniej dobraną parę. Ona - zakompleksiona idealistka w grubych okularach. On - super przystojniak z poczuciem, że świat należy do niego. Ona na wszystko musi ciężko zapracować. Jemu natychmiast udaje się to, o czym zamarzy. Ona szuka miłości, on seksu...
Jest rok 1988. 15 lipca. Oboje dostają dyplomy uniwersyteckie i spędzają ze sobą noc. Następnego dnia każde pójdzie w swoją stronę. Gdzie będą w ten dzień za rok? Za dwa lata? I każdego następnego roku? Czy mają szansę spotkać się, a jeśli tak, to czy będzie im ze sobą po drodze? Na podstawie książki powstał film z Anne Hathaway i Jimem Sturgessem w rolach głównych.
Jeden dzień - David Nicholls (wyd. Świat Książki, Warszawa 2011) 

  Co się stanie, kiedy jeden dzień może zmienić Twoje życie o całe dwadzieścia lat? Kiedy jedno słowo, jeden gest powodują, że zdobywasz przyjaciela na całe życie? Nieważne, że przechodzisz trudne chwile, nieważne, że cierpisz. Ale kochasz. Nie jak mężczyznę czy kobietę. Po prostu kochasz i pragniesz, aby to uczucie istniało zawsze, ciągle przyciągało i badało grunt powodując gamę nowych, nieznanych emocji. Tak właśnie myśleli bohaterowie powieści Jeden dzień.

Audiobooka mogłam wysłuchać dzięki Platformie Audeo, z którą niedawno nawiązałam swoją pierwszą współpracę. Serwis udostępnił mi naprawdę dobrą książkę, którą chciałam przeczytać już dawno temu, a słuchając jej - spędziłam rewelacyjnie czas.

David Nicholls to z wykształcenia aktor oraz scenarzysta, a obecnie początkujący pisarz, który małymi krokami zdobywa listy bestselerów. A Jeden dzień już dawno powinien znaleźć się w co najmniej pierwszej pięćdziesiątce.

Emma Morley podczas swojego życia zaznała niewiele szczęścia, głównie za sprawą najgorszego błędu jakim była przeprowadzka do samego serca Londynu. Na początku zamieszkała w małej kawalerce i szukała pracy w obskurnym teatrze wystawiającym okropne sztuki, następnie pracowała w barze, a dopiero potem została nauczycielką. Z dyplomem z wyższej uczelni niewiele zdziałała. Natomiast Dexter Mayhew od dziecka miał lekko - nie musiał martwić się pieniędzmi, zrobił niepotrzebny dyplom z antropologii, a następnie dostał się do telewizji jako prezenter jednego z najlepszych show. Ale los postawił ich na swojej drodze w dniu rozdania dyplomów.

Szczerze powiedziawszy, długo nie mogłam znaleźć odpowiedzi na moje pytanie - do czego nawiązuje tytuł. I jak się okazało, dopiero pod sam koniec autor wyjawił tajemnicę. Szkoda, że na zasadzie retrospekcji nawiązującej do pierwszego rozdziału. Muszę przyznać, że sama książka jest naprawdę dobra. Porządny i łatwy w zrozumieniu język wcale nie utrudniał mi słuchania. Wręcz przeciwnie. W przeciwieństwie do Służących wsłuchałam się w całość i zapamiętałam dosłownie każdy detal. Może to wina Agnieszki Grochowskiej?
Historia Dextera i Emmy jest cudowna. Doskonała przyjaźń mająca swoje wzloty i upadki, która doprowadziła do tragicznego końca. Kolejna interpretacja Romea i Julii, ale w całkiem innym, lepszym wydaniu.
Idealna, a wręcz idealizowana więź między tymi bohaterami wcale nie przeszkadza. Całej opowieści nie dało się przerwać w żadnym momencie.

David Nicholls posłużył się prostym językiem, niebanalnym. Wprowadził czytelnika w świat przyjaźni, niemej iluzji. Zastosował zasadę: im prościej, tym lepiej. I dobrze na tym wyszedł. Ale niestety powieść nie może się poszczycić oryginalnością. Często wspominałam fabułę z Coś pożyczonego, a raz po zapoznaniu się z treścią kolejnych książek autora doszłam do wniosku, że każdy jego pomysł jest taki sam.
Tak więc myślę, że swoją przygodę zakończę właśnie na Jednym dniu i będę miło wspominała każdą chwilę ze słuchawkami na uszach.

10/10

Za audiobooka dziękuję: