64. Błękitna dalia - Nora Roberts

15:43 2 Comments A+ a-

W domu Harperów, jednej z najbogatszych rodzin w Tennessee, mieszkają trzy zaprzyjaźnione kobiety: owdowiała Rosalind Harper, właścicielka posiadłości, Stella Rothchild, której mąż zginął w katastrofie lotniczej, zostawiając ją z dwoma synkami, i daleka krewna Rosalind, Hayley, spodziewająca się dziecka. Dom od lat nawiedzany jest przez ducha kobiety, zwanej przez mieszkańców Oblubienicą. Najczęśćiej pokazuje się dzieciom i kobietom w ciąży. Roz Harper zatrudnia profesora uniwersytetu w Memphis ma on wyjaśnić, kim jest tajemnicza zjawa. Naukowiec jest zafascynowany tą dziwną historią, ale i w nie mniejszym stopniu piękną panią domu. Tymczasem Stellę coraz częściej dręczy sen, w którym w jej wypielęgnowanym ogrodzie wyrasta piękna, lecz groźnie wyglądająca błękitna dalia, a tajemniczy głos podszeptuje, żeby jak najszybciej wyrwała niebezpieczny kwiat.

Błękitna dalia - Nora Roberts (wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2006)

Nora Roberts należy do grona pisarzy znanych i podziwianych. Jej książki rozpoznawane są na półkach w księgarniach oraz bibliotekach. Miliony wydanych egzemplarzy w wielu językach oraz sukces, którym nie mogą poszczycić się „koledzy po fachu”.


Stella Rotchild straciła męża w katastrofie lotniczej. Razem z dwójką dzieci przeniosła się do Memphis, aby Luke i Gavin byli bliżej dziadków, szybko znalazła nową pracę i zaczęła układać życie na nowo. „Eden” – centrum ogrodnicze prowadzone przez Rosalind Harper jest jednym wielkim ogrodem, który prezentuje się naprawdę świetnie. Jednak właścicielka przestaje sobie radzić z organizacją, co daje szanse Stelli, aby zabłysnęła. I tak się właśnie stało, nowa reorganizacja jednak nie podoba się architektowi krajobrazu, który w sposób oczywisty wygłasza opinię na ten temat. Nie wie jeszcze jak bardzo czarująca potrafi być Stella. Jak każda duża posiadło, Harper House ma legendę. Jednak ta legenda opowiada o Oblubienicy przemierzającej w nocy korytarze rezydencji. Czy różne zapiski i wspomnienia potwierdzą, iż owy duch to tylko wytwór wyobraźni?

Błękitna dalia to pierwsza część trylogii w ogrodzie. Już na samym wstępie Roberts dała nam pełną dawkę emocji, od razu mogliśmy poznać główną bohaterkę i zobaczyć jak silny ma charakter. Podziwiałam Stellę i nadal mam do niej sentyment, choć lekturę skończyłam parę dni temu. Wiem, że opowieść nie należy do takich, o których się zapomina przy pierwszej lepszej okazji. 


Silna, zorganizowana i systematycznie spięta kobieta nie pozwala, aby w firmie pojawił się choć jeden błąd, wszystko dopina na ostatni guzik, co powoduje, że osiąga sukces. Nawet legenda Harper House nie potrafi jej dezorganizować.

Dla niektórych ludzi układanie sobie dnia na dzień, planowanie przyszłości wybiegającej nie dalej niż parę godzin do przodu, jest przerażające. Żyją spontanicznie, nie umawiają się, nie zobowiązują – żyją pełnią życia. Jednak są i tacy, którzy muszą wiedzieć, co zrobią następnego dnia lub w przyszłym tygodniu. Czy ktoś wychodzi na tym gorzej? Absolutnie nie, co widać w Błękitnej dalii


Nora Roberts oprócz barwnej i szybkiej akcji pokazuje czytelnikom swoją drugą pasję – ogrodnictwo. Nazwy i opisy kwitów są bardzo dokładne, a sposoby ich pielęgnowanie trafne. Nie zauważyłam (a sprawdziłam) czy nie zostały pomylone łacińskie nazwy, kolory lub gatunki. Wszystko się zgadzało.

Reasumując, Błękitna dalia to piękna historia o miłości z nutą tajemnicy oraz grozy. Warto przeczytać i rozkoszować się dynamiczną akcją oraz pięknymi opisami ogrodów, widoków i wspomnień. Polecam wszystkim wielbicielom Roberts i nie tylko. 

Trylogia w ogrodzie: 
Błękitna dalia | Czarna róża | Czerwona Lilia