62. Obsesja - Erica Spindler

14:00 6 Comments A+ a-

Obsesja - Erica Spindler (wyd. Harlequin, Warszawa 2003)

Czasem pragniemy czegoś tak bardzo, że dążenie do celu zamienia się w naszą obsesję. Tyle że często ta obsesja ma charakter pozytywny - pragniemy zdobyć dobrą pracę, zaufanie, czy zapracować na podwyżkę. Rzadko jednak pojawia się obsesja do ludzi: kobiety, mężczyzny czy nawet własnej matki. Tytułowa obsesja jest o siostrze.

Madeline popełniła w życiu nie jeden błąd, ale wychodząc za Pierca Monarchę skazała siebie i swoją jeszcze nienarodzoną córkę na ciężki okres. W wieku pięciu lat, mała Grace zostaje dotykiem skrzywdzona przez swojego ciotecznego brata - Griffina, który oszalał na punkcie swojej małej siostrzyczki. Przestraszona matka zabiera małą i uciekają. W wieku dwunastu lat dziewczyna poznaje chłopca, który będzie dla niej prawdziwym oparciem w ciężkich chwilach. Jednak przyjaźń nigdy nie istnieje wiecznie.  Jako dorosła osoba musi zmierzyć się z przeznaczeniem napisanym już wiele lat temu. Czy podoła?

Erica Spindler to mistrzyni sensacji psychologicznych. Kiedy miałam już za sobą Morderca bierze wszystko oraz Stan zagrożenia nie mogłam uwierzyć, że można tak świetnie pisać. Mieć tak ogromną wyobraźnie i poruszyć czytelnika do takiego stopnia, iż będzie skłonny uwierzyć w każde słowo zawarte w treści. Niestety, w Obsesji nie było niczego podobnego.

Jednak brak wartkiej akcji nie stoi na przeszkodzie w polubieniu tej książki. Fabuła sama w sobie jest bardzo interesująca, nigdy nie nudzą się tajemnice, które skrywa Madeline, a także urok Griffina. Spindler każdy wątek ułożyła w doskonałej chronologii, co od razu wykazało, że nie napisała o niczym mało ważnym. Jednak doskonała kompozycja to nie wszystko.

Grace Monarch wyparła ze swojej pamięci wspomnienia z dzieciństwa. Zrobiła to podświadomie, jednak doskonale wie, że coś jest nieporządku. Starła odkryć tajemnicę, którą tak bardzo ukrywała jej matka. Dziewczyna jest bardzo inteligenta, ale boi się samotności. Kiedy bieg wydarzeń odbiera jej jedną nadzieję po drugiej - stopniowa się załamywała. Aż trafiła pod skrzydła Sary.

Chace McCord również nie miał lekko w dzieciństwie. Jednak nie był jak wszystkie nastolatki pragnące zabłysnąć. Nie, on doskonale wiedział czym jest praca. Musiał zarabiać i żyć z nadzieją, że kiedyś będzie całkiem inaczej.

Struktura psychologiczna tej powieści słania się tylko do jednego słowa: obsesja. Obsesja to dążenie do celu, szczęścia, miłości i niespełnione pożądanie istoty zakazanej jaką jest siostra. Jednak bohater nie zdaje sobie sprawy, że porywa się na rzecz niemożliwą, że prawda kiedyś wyjdzie na jaw. Nie rozumie ludzi, którzy starają się zwrócić mu uwagę na to, co robi.

Powieść czyta się bardzo szybko. Ale czy ją polecam? Nie do takiego stopnia, aby zaraz wyruszyć na jej poszukiwanie w miejskich bibliotekach czy księgarniach. Jeżeli kiedyś wpadnie Wam w ręce - skorzystajcie z okazji.