58. Jak poślubić wampira milionera - Kerrelyn Sparks

11:08 1 Comments A+ a-

Jak poślubić wampira milionera - Kerrelyn Sparks (wyd. Amber, Warszawa 2010)

Jak poślubić wampira milionera to powieść, którą można skojarzyć z filmem. Jak się okazuje, wszystkie książki z tej serii mają tytuły podobne do większych produkcji kinowych. Tym razem można wziąć pod uwagę film pt. Jak poślubić milionera z 1953 roku. Książka jak i film odznaczają się świetną fabuła oraz humorystycznym wątkiem nie opuszczającym nas do samego końca. 

Roman Draganesti podczas jednego ze swoich eksperymentów stracił kieł. Do świtu pozostało niewiele godzin, a on potrzebował dentysty. Tak się złożyło, że w gabinecie stomatologicznym spotyka Shannę Whelan - dentystkę panicznie bojącą się krwi. Jak się okazuje, rosyjska mafia poluje na młodą kobietę. 
Zauroczony Roman udziela jej schronienia. Jednak niespodziewane zamachy zlecone przez Iavana Petrovskiego powodują, że twórca syntetycznej kwi zaczyna rozumieć powagę sytuacji. Wszyscy się dowiadują, jakie znaczenie ma Shanna Whelan. 

Jak poślubić wampira milionera to typowy romans paranormalny, niczym nie różniący się od swoich poprzedników. Kerrelyn Sparks stworzyła jedynie ciekawą fabułę, która potrafi wciągnąć czytelnika od początku do końca. Fantastyczny charakter Draganestiego tworzy z niego bohatera, którego nie sposób polubić. Jego romans z Shanną rozwijał się bardzo szybko. Na tych paru stronach (nie mogę nazwać tej książki obszerną) zawarte jest wszystko, co tylko było potrzebne. Jednak co czy tę książkę lepszą gatunkowo od innych? 

Otóż oprócz romansu, Sparks dodała również mnóstwo humoru, a także tajemnice i pasjonujące powieści z lat młodości Romana, a także członków jego ochrony - Szkotów w kiltach. 

Już dawno temu zabrałam się za tę lekturę, jednak kiedy przeczytałam recenzje tej książki na innym blogu, chciałam odświeżyć sobie pamięć. I tak właśnie zajęłam swój dzień na miłej, niezobowiązującej lekturze.
Polecam.



____________________________
recenzje coraz krótsze i bezsensowne. Niestety wakacje dobiegają końca, a ja mam coraz mniej czasu. Myślę, że za tydzień uda mi się opublikować kolejny stosik.