54. Wichrowe wzgórza - Emily Bronte

15:39 8 Comments A+ a-

Wichrowe wzgórza - Emily Bronte (wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa)

  Emily, jedna z trzech piszących sióstr Bronte, zasłynęła powieścią "Wichrowe wzgórza". Jest to niestety pierwsza i ostatnia powieść Autorki wydana w Polsce. 
Emily miała specyficzny warsztat literacki. Jej powieść jest ponura, przerażająca. Głównie skupiła się na pokazaniu charakterów postaci. Akcji nie widać. Jednakże te cechy wyróżniają "Wichrowe wzgórza" ponad wszystkie wydane wcześniej powieści sióstr. 

  Katarzyna Earnshaw i jej brat Hindley nigdy nie byli kochani przez swojego ojca. Jako niegrzeczne dzieci zawsze musiały bawić się same, pogardzane przez dorosłych. Dopiero przybycie Heathcliffa do Wichrowych Wzgórz pokazało ich prawdziwe charaktery. 
Katy nie od razu zapałała sympatią do młodego cygana. Jednak kiedy ta chwila nastąpiła - stali się nierozłączni. W przeciwieństwie do Hidley'a, który nienawidził chłopca i dokuczał mu jak tylko najbardziej mógł, a z czasem poniewierał. Heathcliff doskonale zdawał sobie sprawę z zaistniałeś sytuacji i obiecał sobie, że się zemści. 
Sielanka nie trwała długo, a przyjaźń dwójki młodych; Heathcliffa i Katy, została wystawiona na ciężką próbę. Jednak z czasem samolubne charaktery bohaterów zaczęły się pogłębiać, a ich więź słabnąć. Egoistyczna Katarzyna pragnęła zgarnąć całe szczęście dla siebie. Natomiast Heathcliff starał się nadal trzymać przy sobie Katy. Oboje bali się rozłąki, która nastąpiła prędzej czy później. 

  Ta historia nie jest kolejną opowiastką o miłością. Owszem, fabuła opiera się na tym wątku, jednak w głównej mierze Emily Bronte przedstawiła życie dwójki młodych, szalejących za sobą, a także chorych psychicznie osób. Z czego wyciągam taki wniosek? Dzieciństwo dwójki przyjaciół nie było szczęśliwe: jedno przybłęda, drugie odtrącane przez rodziców i traktowane z góry przez starszego brata. Oboje zawsze radzili sobie sami, a kiedy nadszedł czas, w którym 'ta najważniejsza osoba dorosła', posypało się i wyimaginowane szczęście. Mieli zwidy, wpadali w wściekłość, której nie można było poskromić, pogrążali się w rozpaczy. Byli chorzy.

  Katy po swoim ślubie zaczęła tyranizować męża i jego młodszą siostrę. Rozkazywała, wpadała w obłęd, zamierała w przestrachu. Natomiast Heathcliff zniknął na wiele lat. Jednak pomimo przeciwności losu i okrutnego charakteru Katarzyny, każde kochało siebie wzajemnie - na swój sposób. 

Ilekroć cierpiałam dotąd, zawsze to były cierpienia Heathcliffa. Widziałam je i czułam od pierwszej chwili. Przewodnią myślą mojego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko przepadło, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim nic wspólnego. 

  O uczuciach mężczyzny dowiadujemy się jedynie z domysłów oraz jego czynów. Dowiadując się o prawdziwych uczuciach Katarzyny znika na trzy lata. A kiedy się pojawia, nikt nie wie w jaki sposób się wzbogacił ani co knuje. 

Przez te trzy straszliwe noce nie zmrużyłam oka, cierpiałam męki, miałam przywidzenia, Nelly! Ale zaczyna mi się zdawać, że ty mnie nawet nie lubisz. Jakie to dziwne! Myślałam, że chociaż wszyscy nawzajem się nienawidzą i gardzą sobą, to jednak mnie muszą kochać. Tymczasem w ciągu paru zaledwie godzin wszyscy stali się moimi wrogami. Jestem tego pewna. Cały ten dom. Jakże smutno jest umierać w otoczeniu zimnych twarzy! Izabela pełna trwogi i odrazy... nie chce wejść do pokoju... zbyt okropnie patrzeć, jak Katarzyna umiera. Edgar... stojący uroczyście z boku...oczekujący końca... żeby potem podziękować Bogu za przywrócenie spokoju w domu i wrócić do swoich książek! Gdzież on, na litość boską, ma serce, żeby siedzieć w książkach, kiedy ja umieram. 

  Powieść została napisana w formie opowieści Ellen Dean. Starsza kobieta rozpoczyna historię i jeszcze raz przechodzi prze swoje wspomnienia. Najpierw kiedy była jeszcze dzieckiem i bawiła się z młodymi dziećmi z Wichrowego Wzgórza. Następnie już jako w roli służącej opisuje prawdziwy charakter każdego z bohaterów. Wydaje mi się, że jest obiektywna w swojej ocenie. Jako służąca miała wiele niedogodności ze strony swoich pracodawców, często była traktowana okrutnie, bez szacunku. Zazwyczaj to ją obarczano winą za wszystko, co się wydarzyło. Życie tej kobiety nie należało do ciekawych, jednak jako osoba mogąca streścić Lockwood'owi historię życia właściciela Drozdowego Gniazda, zaczyna błyszczeć. 

  Podsumowując, powieść jest kapitalna. Kiedy czytelnik zacznie zgłębiać się w jej treść - nie ma okazji do przerwania. Fabuła jest naładowana emocjami, przerażającymi uczuciami. Dlatego polecam wszystkim, którzy uwielbiają angielską klasykę.