27. Jezioro cieni

15:56 9 Comments A+ a-

Susanna wciąż kocha Jacka, lecz liczne niedomówienia i sekrety kładą się głębokim cieniem na ich związku. Gdy prowadzone przez niego śledztwo coraz bardziej narusza ich prywatność, Susanna decyduje się na separację i zmianę otoczenia... Opuszczony przez żonę Jack nadal tropi przestępców w Teksasie, zaś Susanna dorabia się milionów, mieszkając z dziećmi w Bostonie. Pewnego dnia powodowana niezrozumiałym impulsem kupuje chatę w Nowej Anglii i wyrusza wraz z babcią i córkami na zimowe wakacje. Nie wie, że jej tropem podąża nie tylko stęskniony mąż, lecz również niebezpieczni, zdesperowani i pozbawieni skrupułów ludzie....

   Carla Neggers to ceniona amerykańska pisarka, której książki sprzedawane są na całym świecie, a sama pisarka zdobywa wiele interesujących nagród. 
   Sama nigdy nie miałam okazji z zapoznaniem się z twórczością Neggers, więc "Jezioro cieni" jest moim debiutem w tej kwestii.  Po samej lekturze nie spodziewałam się wiele, ponieważ moja kuzynka starała się ją przeczytać zaledwie dwa tygodnie wcześniej, co niestety zakończyło się porażką. Po złej opinii bliskiej mi osoby nastawiłam się negatywnie. Jakie wielkie było moje zaskoczenie gdy okazało się, iż "Jezioro cieni" to książka, o której nie sposób zapomnieć od razu po przeczytaniu. Rozpoczynając lekturę nie spodziewałam się takiej akcji już w pierwszym rozdziale. Jednak kryminały nie należą do książek, w których ludzie są mordowani na każdym kroku, a bohaterowie prowadzą śledztwo trwające zaledwie parę dni. Nie, ta lektura tak naprawdę opowiada o związku Susanny z Jackiem, a wątek morderstwa pozostaje w cieniu. Byłam zaskoczona takim pomysłem, gdyż przywykłam do niezwykłej brutalności, jednak sama fabuła nie pozwoliła mi dłużej na narzekanie z powodu tak istotnego braku w książce. 
   W samej książce pojawia się wiele wątków, a każdy z nich przyciąga czytelnika i zmusza do dalszego czytania bez względu na to czy książka nas zachwyca czy nie. To trochę jak z powieściami Alex Kavy, aczkolwiek w przypadku Carli Neggers nie można znaleźć w powieści tyle błędów ile u Kavy. "Jezioro cieni" opowiada historię małżeństwa w separacji, a jednocześnie nieporozumień wynikających z niebezpiecznej pracy Strażnika Teksasu, którym jest Jack. Zawsze kiedy pojawiał się w treści, miałam przed oczami twarz Chucka Norrisa. Istotną postacią była Alice, policjantka, która dopiero wydostała się z więzienia i zrobi wszystko, aby wyruszyć do Australii i zacząć nowe życie. Doskonale zdaje sobie sprawę, że dla teksańskiej policji jest stracona ze względu na błędy, które popełnia w czasie dochodzenia śmierci jej przyjaciółki Rachel.
   W samej treści pisarka pokazała nam wiele wzorców osobowych w taki sposób, że każdy czytelnik może wybrać jednego bohatera i się z nim utożsamić; wdzięczne córki Strażnika Teksasu, Susanna, Jack, Alice czy nawet Beau McGarrity odpowiedzialny za wszystko, o co oskarżyła go Alice Parker. Nie wiem jaki cel miał morderca raniąc wokół tyle osób tylko dlatego, że jego żona zaczęła pisać książkę. Przerażał mnie ten bohater i sądzę, że nikt tak naprawdę nie zapałał do niego wielką sympatią.
    Jednak powieść nie składa się z samych doskonałości, gdyż pisarka również jest człowiekiem i błędy popełnia.  Oprócz wielu pomyłek rzeczowych znalazłam parę nieścisłości, jak na przykład życie Susanny. Oprócz tego, że jej przeżycia były wręcz doskonałe, autorka pogubiła się w faktach z jej życia. Już sama nie wiedziała czy jej rodzice mają żyć czy nie, kim jest jej dziadek i z jakiego powodu odszedł. 


   Książkę polecam. Warto ją przeczytać choćby ze względu na wątek miłosny czy świetną fabułę. Czyta się lekko, a pod sam koniec czuje lekki niedosyt. 


Autor: Carla Neggers
Tytuł: Jezioro cieni
Gatunek: Kryminał
Ilość stron: 384
Cena: 13,99zł
Ocena: 9/10