24. Błękitnokrwiści: Dziedzictwo

15:25 13 Comments A+ a-


   Lawrence Van Alen nie żyje. Winną jego śmierci uznano Schuyler, córkę Allegry, wnuczkę Lawrence’a i ostatnią nadzieję błękitnokrwistych... Schuyler ucieka przed starszyzną i stara się wyrzucić z pamięci imię Jacka. Na próżno. Gdy wydaje się jej, ze podjęła właściwą decyzję, ten, który jest Abaddonem, Aniołem Zagłady, przewraca jej świat do góry nogami. Czy naprawdę dla tej miłości warto umrzeć? Czy przeznaczeniem Schuyler jest popełnić te same błędy, które popełniła kiedyś jej matka?

   Wampiry i wilkołaki zaczęły już być przeżytkiem, a coraz więcej osób przestaje się przyznawać, że takie książki kiedykolwiek czytało. Jednak seria "Błękitnokrwiści" cieszy się dużą popularnością wśród młodzieży amerykańskiej jak i brytyjskiej. Ale czy bestseler New York Timesa jest równie popularny w Polsce? 
   Melissa de la Cruz pokazała swoim czytelnikom całkiem inny pogląd na świat. Sama jestem zaskoczona pomysłowością pisarki, choć właśnie skończyłam czytać już czwarty tom przygód Schuyler Van Alen. Z każdym tomem dzieje się coś nowego, a jednocześnie każda z sześciu wydanych do tej pory książek jest ze sobą powiązana. Niestety, jeżeli chodzi o "Dziedzictwo" muszę przyznać, że jest to najmniej interesująca część serii. 
  W powieści bardzo rozpraszały mnie ciągłe zmiany punktu widzenia: Schuyler, Mimi, Bliss... Sama już nie wiedziałam, o czym czytam. Mimo wszystko każdy wątek był bardzo absorbujący. Niespodziewane zakończenie "Objawienia" zostało wytłumaczone z najdrobniejszymi szczegółami. Dowiedziono co dzieje się z Bliss i kim tak naprawdę jest ta młoda dziewczyna. Sama Mimi wreszcie zrozumiała, co to jest prawdziwa miłość, ale nie potrafi przebaczyć swojemu bliźniakowi - wie, że po jego decyzji będzie musiała zabić Jacka. 
Kluczowym elementem była Allegra Van Alen, która wreszcie zbudziła się z wieloletniej śpiączki, ale dzień, w którym to zrobiła nie należał do najszczęśliwszych w życiu jej córek. Sama bohaterka wyjaśniła w dwóch zdania dlaczego tak długo pozostała między światami i jakie są tego skutki. Dla czytelnika to wyjaśnienie było byt krótkie i ogólnie przedstawione - sama chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć na ten temat. 
   Tytułowe dziedzictwo tak naprawdę większe znaczenie będzie miało dopiero w następnej części cyklu, aczkolwiek w czwartym tomie zabrakło szczegółowego wyjaśnienia. Jednak te zdania, które nauczyła się Schuyler od swojej matki są bardzo ważne, choć pomysł mało ciekawy. Mimo wszystko jestem zaskoczona takim obrotem akcji. 
   Intrygującą postawę przyjął Anioł Ciemności - Abbadon, czyli Jack Force. Jako ventor miał za zadanie przyprowadzić Schuyler przed oblicze rady, ale jako syn Regisa miał powstrzymać Srebrnokrwistych przed atakiem na dziewczynę, którą kochał. Charles Force natomiast pojawiał się i znikał i tak naprawdę jego postać nie miała najmniejszego znaczenia w całym "Dziedzictwie". Jeżeli zaś chodzi o Bliss to bardzo polubiłam tą bohaterkę, choć jej pochodzenie i zmieniony charakter często napawały mnie zniesmaczeniem. Jednak siedemnastoletnia Teksanka po roku odizolowania od świata stara się wrócić do działalności "dziewczyny na topie" oraz zrozumieć, co się z nią działo. Po drodze odkrywa przerażającą prawdę o sobie i jej rodzicach, a na samym końcu pokazuje jaka naprawę jest ona, Maggie Stradford. 
Nowe zadanie Bliss będzie miało swoje odzwierciedlenie i w tej serii, a także w spin-offie "Błękitnokrwistych" opowiadającym o nowej rasie stworzonej przez Allegrę Van Alen i jej córkę - Bliss. 
   Wątek z Lewiatanem i Lucyferem jakoś mnie nie zaciekawił, choć był ubrany w świetnie przedstawione tło historyczne. W "Dziedzictwie" Lewiatan był bardzo mocno związany z Juliuszem Cezarem, a także Gemellusem - kuzynek Lewiatan i Lucyfera. A kto okazał się półkrwi Srebrnokrwistym? Zapraszam do przeczytania. 


  Sama lektura jest dla osób, które nie wymagają zbyt dużo od języka pisarza, a także nie zwracają uwagi na elitę nowojorską, przy której często pojawiają się nieznane nam Polakom miejsca jak i nazwy projektantów.Jednak czasami warto zacisnąć usta i skupić się na treści oraz przygodach bohaterów, a następnie dopiero interpretować tekst z małym niesmakiem. 


Autor: Mellisa de la Cruz
Tytuł: "Błękitnokrwiści: Dziedzictwo"
Gatunek: Fantastyka
Cena: 34,90 zł
Ilość stron: 369
Ocena: 6,5/10